Logo
75 lat temu Niemcy zamordowali polskich profesorów we Lwowie

fot. Paweł Jaworski

4 lipca 2016 22:12

4 lipca 1941 roku Niemcy dokonali rozstrzelania 22 profesorów lwowskich uczelni oraz członków ich rodzin. Wśród ofiar był między innymi Tadeusz Boy-Żeleński.

Po wkroczeniu wojsk w strefę okupowaną dotychczas przez Sowietów, specjalne grupy operacyjne rozpoczęły działalność polegającą na zabijaniu przedstawicieli polskich elit. 

3 lipca 1941 żołnierze SS, Gestapo i Żandarmerii Polowej wkroczyli do domów polskich profesorów. Nazwiska oraz adresy przekazali Niemcom studenci powiązani z Organizacją Ukraińskich Nacjonalistów. W wyniku akcji dokonano aresztowań profesorów Uniwersytetu Jana Kazimierza, Politechniki Lwowskiej oraz Akademii Medycyny Weterynaryjnej. 

Rankiem, 4 lipca, zatrzymanych przetransportowano na Wzgórza Wuleckie i rozstrzelano. Zginęło wówczas 40 osób, wśród nich m.in. profesorowie: Antoni Cieszyński, Władysław Dobrzaniecki, Jan Grek, Jerzy Grzędzielski, Edward Hamerski, Henryk Hilarowicz, Włodzimierz Krukowski, Roman Longchamps de Berier, Antoni Łomnicki, Witold Nowicki, Tadeusz Ostrowski, Stanisław Piłat, Stanisław Progulski, Roman Rencki, Włodzimierz Sieradzki, Adam Sołowij, Włodzimierz Stożek, Kazimierz Vetulani, Kasper Weigel, Roman Witkiewicz oraz Tadeusz Boy-Żeleński.

W kolejnych dniach zginęli także: doc. Stanisław Mączewski, Henryk Korowicz, Stanisław Ruziewicz, były premier II RP - Kazimierz Bartel. Sprawców zbrodni nigdy nie udało się osądzić. 

 

Paweł Jaworski
Źródło: dzieje.pl