Logo
Airbus Helicopters odpiera zarzuty polskiego rządu. "Naszą ambicją było stworzenie w Polsce 6 tys. miejsc pracy"

11 października 2016 11:44

Prezes Airbus Helicopters Guillaume Faury wystosował list otwarty do premier Beaty Szydło. Wyraża w nim rozczarowanie decyzją Ministerstwa Rozwoju oraz wskazuje, że spółka nie działała w złej wierze i planowała utworzenie w Polsce kilku tysięcy miejsc pracy.

Jesteśmy przekonani, że Polacy i Siły Zbrojne Rzeczpospolitej Polskiej zasługują na pełną wiedzę o postępowaniu przetargowym, w którym Airbus Helicopters i Airbus Group były w pełni zaangażowane w ciągu ostatnich czterech lat. Decyzja o zerwaniu negocjacji offsetowych została podjęta jednostronnie przez polskie Ministerstwo Rozwoju 4 października 2016 r. W uzasadnieniu decyzji podano, że propozycja offsetowa Airbus Helicopters rzekomo nie zabezpieczała podstawowego interesu bezpieczeństwa Polski - napisał prezes Airbus Helicopters Guillaume Faury, odnosząc się do zakończenia rozmów offsetowych, dotyczących śmigłowców wielozadaniowych Caracal. 

W piśmie skierowanym do szefowej polskiego rządu, prezes Airbus Helicopters wskazał, że ambicją Airbus Group było stworzenie w Polsce 6000 miejsc pracy, z czego program Airbus Helicopters miał doprowadzić do „stworzenia 3800 miejsc pracy, w tym bezpośrednio 1250, głównie w Łodzi, Radomiu i Dęblinie”. Zaprzeczył równocześnie, by negocjacje prowadzone były „w złej wierze”. 30 września 2016 r., tj. cztery dni przed decyzją Ministerstwa Rozwoju, na prośbę Ministerstwa Obrony Narodowej, Airbus Helicopters zgodził się przedłużyć termin związania ofertą do 30 listopada 2016 r. Pomimo powolnego tempa negocjacji prowadzonych przez Ministerstwo Rozwoju od września 2015 r., Airbus Helicopters nieustannie pozostawał w pełni zaangażowany w osiągnięcie porozumienia z Polską - zaznaczył.

NW

Źródło: TVP Info