Logo
Andrzej Duda broni Węgrów: "To jest przejaw pewnej arogancji, na który żaden z ministrów nie powinien sobie pozwolić"

fot. Andrzej Hrechorowicz / KPRP

15 października 2016 20:54

Prezydenci państw Grupy Wyszehradzkiej spotkali się w Rzeszowie, w drugim dniu szczytu V4. Głowy państw zgodnie przyznały, że "Wszyscy chcemy Europy Ojczyzn, ale jednocześnie nie wyobrażamy sobie tych Ojczyzn bez Europy".

"Nasze rozmowy dotyczyły tożsamości naszych krajów oraz tego, jaką wartość i drogę powinniśmy przyjąć. Lata komunizmu, przez które przeszły nasze Narody, spowodowały, że w naszych społeczeństwach jest duże pragnienie wolności. (...) Wszyscy chcemy Europy Ojczyzn i nie wyobrażamy sobie naszych Ojczyzn bez Europy. W najważniejszych sprawach chcemy mówić jednym głosem. 50 lat komunizmu doprowadziło nas do nędzy i wciąż to nadrabiamy" – mówił Andrzej Duda.

"Grupa Wyszehradzka spełnia swoje zadanie wewnątrz UE. Udowodniliśmy, że możemy być inspiracją dla Unii, nawet możemy dokonywać korekt" – mówił prezydent Czech Miloš Zeman w Rzeszowie.

"Oczywiście odrzucam ataki wobec członków Wyszehradu, typu stanowiska ministra spraw zagranicznych Luksemburga, że Węgry powinny być wykluczone z UE. To jest przejaw pewnej arogancji, na który żaden z ministrów nie powinien sobie pozwolić" – podkreślił prezydent Duda.