Logo
Baszar al-Asad: Wpływy Zachodu w Syrii stają się coraz słabsze

7 listopada 2016 09:31

W wywiadzie opublikowanym w niedzielę przez "Sunday Times" syryjski prezydent Baszar al-Asad wskazał, że siły zachodniej koalicji antydżihadystycznej w Syrii stają się coraz słabsze. 

Kiedy w przeszłości coś mówiłem, ludzie uznawali, że syryjski prezydent jest oderwany od rzeczywistości. Teraz jest inaczej, Zachód staje się coraz słabszy. Znalazł się w sytuacji, w której nie ma podstaw, aby wyjaśnić ludziom, co się dzieje - oświadczył Asad, podkreślając przy tym rolę swego sojusznika - Rosji. Państwo Islamskie szmuglowało ropę i korzystało ze złóż irackich pod okiem amerykańskich satelitów i dronów, aby zarabiać pieniądze, i wtedy Zachód nic nie mówił. A kiedy teraz wkroczyli Rosjanie, ISIS zaczęło kurczyć się w pełnym sensie tego słowa - powiedział. 

Prezydent Syrii podkreśił, że niemożliwe jest znalezienie rozwiązania politycznego, kiedy druga strona to religijni fanatycy kontrolowani przez siły zewnętrzne. Mówienie o politycznym rozwiązaniu, kiedy druga strona jest kontrolowana przez sterników w Arabii Saudyjskiej, Turcji, Wielkiej Brytanii, USA i Francji, nie jest realistyczne. Jądro problemu polega na tym, że te kraje się wtrącają. Jeśli przestaną, wtedy terroryści osłabną i odejdą lub zostaną pokonani, i wtedy będziemy mogli zasiąść jako Syryjczycy do rozmów o rozwiązaniach - wskazał.

NW

Źródło: rmf24.pl