Logo
Cejrowski: Kiedy zaczną się wlewać przez nieistniejącą granicę do Polski, to pan pokocha kiboli , którzy spałują syryjską nawałnicę

4 listopada 2016 07:14

Wojciech Cejrowski po raz kolejny w kontrowersyjnych słowach tłumaczy swoją aprobatę dla pozaboiskowych walk kibiców. Jak mówi, państwo powinno kibiców zagospodarować, ponieważ jako pierwsi staną i będą bronić Ojczyzny w razie potrzeby.

"Rolą państwa jest jakoś tych kibiców zagospodarować. Ja bym z tym sobie poradził jako minister spraw wewnętrznych. Ja bym ich zapraszał na ustawki, tylko bym to organizował w sposób godziwy, by nie było niszczone pół dzielnicy [...] Mamy dzięki temu zorganizowane oddziały, które mogą się uzbroić w kamień i kij i pokonać syryjską nawałnicę" – mówił Wojciech Cejrowski.

"Obronią Ojczyznę i zasłonią ją własną piersią, kiedy przyjdzie potrzeba. Tylko kibole, bo żołnierz jest tłusty i szkolony na sucho na poligonie. A kibol nie boi się wejść w zwarcie, gdy leci na niego kamień [...] Kiedy zaczną się wlewać przez nieistniejącą granicę do Polski, to pan pokocha kiboli z Poznania, którzy spałują syryjską nawałnicę" – przekonywał redaktora znany podróżnik.

pj
Źródło: stefczyk. info, Radio Koszalin