Logo
Deszczowe chmury nad Nowoczesną - partia nie potrafi spłacić zaległych kredytów

7 listopada 2016 13:40

Nowoczesna wciąż nie uregulowała kredytów zaciągniętych na potrzeby kampanii wyborczej sprzed roku. Partia Ryszarda Petru winą za swoje problemy obarcza Państwową Komisję Wyborczą, która odrzuciła sprawozdanie finansowe komitetu Nowoczesnej. 

Problemy zaczęły się gdy PKW orzekła, że partia Petru naruszyła kodeks wyborczy, a konkretnie przepisy dotyczące finansowania komitetów wyborczych. Środki finansowe komitetu wyborczego partii politycznej mogą pochodzić wyłącznie z funduszu wyborczego tej partii. Biegli doszukali się jednak nieprawidłowości w rachunkach Nowoczesnej, która ich zdaniem przelała blisko 2 mln zł na konto komitetu wyborczego bezpośrednio z rachunku partii. Ugrupowanie Ryszarda Petru zapowiadało odwołanie do trybunału w Strasburgu, jednak bilans ewentualnych zysków i strat nie był na tyle korzystny i ostatecznie Nowoczesna postanowiła uznać wyrok. 

Decyzją PKW, subwencja partii Petru przepadła, a to własnie za pieniądze z budżetu państwa planowano spłatę kredytów. Rzecznik Nowoczesnej Paweł Rabiej uspokaja. - Spłacamy nasze zobowiązania na bieżąco - zapewnia polityk. Media donoszą, że Nowoczesna wystąpiła do banku o aneks do umowy kredytowej i przygotowanie harmonogramu spłaty zaległych należności. Paweł Rabiej twierdzi, że kolejne raty kredytu są spłacane bez poślizgu czasowego, a umożliwia to około tysiąca mikrowpłat jakie partia otrzymuje każdego dnia od swoich sympatyków - zapewnia rzecznik Nowoczesnej. 

 

źródło: money.pl
BS