Logo
Dziennikarz "Wyborczej" w akcji: "Znajdzie się kij na Kaczyńskiego ryj. Znajdzie się komora dla Ojca Dyrektora"

15 listopada 2016 16:58

W "Gazecie Wyborczej" ukazał się tekst Wojciecha Maziarskiego pod tytułem „Pogonimy prawicowa hołotę. Ziobro pozwala”. Atrtykuł przepełniony jest mową nienawiści skierowaną w stronę prawej części sceny politycznej i osób o poglądach narodowych. 

Tłumy nacjonalistycznej dziczy, które wyległy na ulice 11 listopada, pokazują, że polska demokracja jest zagrożona. Jednak masy obywateli na manifestacjach KOD są sygnałem uspokajającym: konstytucja ma wielu obrońców, którzy nie dadzą zniszczyć ojczyzny - rozpoczyna dziennikarz "GW". Zapowiada również pozbycie się z Polski niewygodnych dla jego środowiska "elementów". Wypędzimy siewców wrogich idei, nacjonalizmu, faszyzmu, fałszywego patriotyzmu. Pogonimy wszechpolaków, PiS-owców i całą tę prawicową hołotę, która zagraża naszej kulturze. Nie chcemy tu radiomaryjnej dziczy i fanatycznej ciemnoty spod znaku krzyża - wskazuje.

Dalsza część teksty jest dosyć szokująca. Znajdzie się kij na Kaczyńskiego ryj. Znajdzie się komora na Ojca Dyrektora. Wal krzyżem, kropidłem katolstwo przebrzydłe. Nie pozwolimy, by pedofilski kler obmacywał nasze kobiety, a potem jeszcze odwracał się do nich tłustym tyłkiem i odmawiał płacenia alimentów”. Na koniec Maziarski tłumaczy, że „nie zwariował, tylko trochę się zradykalizował i przejął chwyty retoryczne narodowców”. Maziarski wskazuje, że jego słowa to „standardy rozmowy, które wprowadza prokuratura Zbigniewa Ziobry”.

NW

Źródło: telewizjarepublika.pl