Logo
Eurodeputowana obnaża ignorancję PE. "Chcecie dyskutować o ustawie, której nie ma"

6 października 2016 13:41

W środę w Parlamencie Europejskim odbyła się debata o prawach kobiet w Polsce. Jadwiga Wiśniewska, eurodeputowana Prawa i Sprawiedliwości, podważyła zasadność prowadzenia całej dyskusji wskazując, że nowe przepisy antyaborcyujne nie zostały przyjęte, a prawa kobiet w Polsce stoją na wysokim poziomie. 

Platforma Obywatelska, która początkowo opowiadała się za debatą o Polsce na forum Parlamentu Europejskiego, zmieniła zdanie i wycofała swoje poparcie dla debaty. Ostatecznie jednak debatę zorganizowano, uzasadniając to zaniepokojeniem po skierowaniu do dalszych prac obywatelskiego projektu komitetu "Stop Aborcji".

Eurodeputowana PiS Jadwiga Wiśniewska podważyła sens dalszej dyskusji na temat sytuacji w Polsce na forum Parlamentu Europejskiego. Polityk przypomniała także, że to właśnie Polska, jako jeden z pierwszych krajów uznał prawa wyborcze kobiet, a obecnie na czele rządu stoi kobieta.​Nasza dyskusja jest bezprzedmiotowa. Chcecie dyskutować o ustawie, której nie ma i wypowiadać się w kwestiach, w których Parlament Europejski nie ma nic do powiedzenia. To polski rząd PiS przygotował i wprowadził program wspierania kobiet. To Polska ma po raz trzeci premiera, który jest kobietą [...] Jeśli mówimy o prawach kobiet, to powinniśmy zwrócić uwagę na napaści seksualne na kobiety w Niemczech - powiedziała Wiśniewska. 

NW

Źródło: niezależna.pl