Logo
Francja: przebieżka po grobach poległych żołnierzy w rocznicę bitwy pod Verdun

www.dailymail.co.uk

31 maja 2016 10:10

Uroczystości upamiętniające setną rocznicę bitwy pod Verdun przerodziły się w "cyrk" gdy  3 tys. nastolatków przebiegło pomiędzy grobami "Poilus" hańbiąc tym samym pamięć o poległych w tym miejscu żołnierzach.

Niedzielne "uroczystości" wzbudziły niemałe poruszenie, zwłaszcza wśród przedstawicieli francuskiej prawicy. Zdaniem przewodniczącej Frontu Narodowego, Marine Le Pen "jogging między grobami" w wykonaniu ok. 3400 nastolatków z Francji i Niemiec był co najmniej nieprzyzwoity.Le Pen zarzuciła socjalistom rządzącym obecnie Francją brak szacunku wobec tych, którzy oddali własne życie w obronie Ojczyzny. Dodała ponadto, że rząd hańbi pamięć narodową pogardzając francuską historią.

Patrząc na te "uroczystości" jak można nie odnieść wrażenia, że francuski rząd pogardza tymi, którzy poświęcili własne życie w imię wielkości i chwały naszego narodu - mówiła przewodnicząca FN.

 Przewodniczącej wtórowała inna polityk FN,Marion Maréchal Le Pen, która oceniła, że ów kontrwersyjny fragment uroczystości "godził w pamięć przodków". Le Pen wyraziła również "ogromną pogardę" dla organizatorów obchodów.

Tymczasem, pomysłodawca "joggingu" niemiecki reżyser Volker Schlöndorff tłumaczył, że chciał w ten sposób odwzorować jedynie chaos jaki panował wówczas na polu bitwy.

W niedzielnych obchodach 100. rocznicy bitwy pod Verdun udział wzięli francuski prezydent Francois Hollande i niemiecka kanclerz Angela Merkel.

 

 

C.

 

za:rp.pl