Logo
Gosiewska: My nie karzemy tych ludzi i nie wsadzamy do wiezienia, a może trzeba by było

27 listopada 2016 17:59

W programie „Woronicza 17” na antenie TVP Małgorzata Gosiewska z Prawa i Sprawiedliwości odniosła się do ustawy zakładającej obniżkę świadczeń byłym pracownikom komunistycznego aparatu bezpieczeństwa PRL. 

Ustawę w sprawie obniżenia emerytur rząd przyjął podczas posiedzenia 24 listopada. Obniżka emerytur i rent, według projektu, będzie dotyczyła funkcjonariuszy określonych stanowisk, formacji i instytucji (np. Służby Bezpieczeństwa), którzy pełnili służbę na rzecz totalitarnego państwa od 22 lipca 1994 roku do 31 lipca 1990 roku. Zmniejszenie tych świadczeń obejmie też renty rodzinne pobierane po takich funkcjonariuszach. Łącznie zmiany obejmą 32 tys. osób.

Pochylimy się wszyscy nad tym projektem i zrobimy tak, żeby sprawiedliwości dziejowej stało się zadość – zaznaczyła posłanka PiS Małgorzata Gosiewska. Jak wskazała, osoby, które decydowały się na pracę w komunistycznych służbach, były świadome swojego wyboru i powinny ponieść konsekwencje. Polityk podkreśliła jednocześnie, że ustawa dezubekizacyjna nie powinna być rozpatrywana w kategoriach kary. My tym ludziom tylko odbieramy przywileje niesłusznie otrzymane, przywileje otrzymane za ściganie opozycji i za prześladowanie ludzi – wskazała Gosiewska.

NW

Źródło: Wprost.pl