Logo
GPC: Tu-154M uderzył kołami w ziemię. Raporty Millera i MAK mijają się z prawdą

19 listopada 2016 21:44

Jak informuje na swoich łamach „Gazeta Polska Codziennie”, wyniki badań sekcji zwłok pary prezydenckiej jednoznacznie wskazują, że samolot wojskowy TU-154M, którym leciała delegacja państwowa do Katynia 10 kwietnia 2010 roku, uderzył w ziemię kołami, a nie w pozycji odwróconej, jak twierdzi m.in. raport MAK i raport Jerzego Millera.

W opinii dziennikarzy „GPC” badanie biegłych to kolejny dowód na to, że raporty Jerzego Millera i generał Tatiany Anodiny mijają się z prawdą. Według oficjalnej wersji tupolew w ostatniej fazie lotu miał uderzyć skrzydłem w brzozę, w wyniku czego stracił jego fragment. Samolot następnie miał wykonać beczkę na wysokości kilku metrów i uderzyć w ziemię w pozycji do góry kołami. Zdaniem „GPC” pierwszą mocną przesłanką, stwierdzającą, że ta wersja jest nieprawdziwa, jest film, do którego dotarł tygodnik „Gazeta Polska”. 

Na nagraniu prezydent Rosji Władimir Putin opowiada ówczesnemu premierowi Polski Donaldowi Tuskowi, jak doszło do katastrofy w Smoleńsku. – Pas startowy (…) a samolot tam szedł stamtąd, niemniej pomyłka była dość duża. Uważam, jeśli on tak gwałtowanie (…) wylądować i w porę zauważył, że myli się (…) wysokość trochę większa (…) odszedłby, ale (…) nie mógł zauważyć (…) nie mógł odejść (…) – mówił na nagraniu Putin. Żaden z nagranych przez operatorów TVP rosyjskich polityków nie wspomina o tym, że samolot uderzył w ziemię do góry kołami.

NW

Źródło: TVP Info