Logo
Izraelskie media mówią o zatruciu ich studentów w "polskich obozach śmierci"

13 listopada 2016 19:21

Portal internetowy Arutz Sheva użył dwukrotnie sformułowania "polskie obozy śmierci". Artykuł dotyczy zatrucia grupy 143 studentów na wycieczce do obozu koncentracyjnego. W nagłówku czytamy: "143 studentów zakażonych wirusem w polskich obozach śmierci". Wpadka czy celowa prowokacja?

143 uczniów z Izraela wzięło udział w wycieczce edukacyjnej. Podczas zwierzania jednego z niemieckich obozów zagłady na terenie Polski (portal nie precyzuje którego), młodzież zaczęła skarżyć się na bóle brzucha i silne skurcze. Grupowe objawy nie ustawały, w efekcie czego wszyscy uczestnicy wycieczki potrzebowali pomocy medycznej, a 6 z nich trafiło do szpitala w Warszawie. Według lekarzy Izraelczycy zostali zainfekowani wirusem.

Portal Arutz Sheva użył w tekście dwukrotnie sformułowania "polskie obozy śmierci". Celowe posługiwanie się takim terminem jest niedopuszczalne. Takie Sformułowanie obarcza Polaków winą za holocaust, co jest oczywiście nie pawdą. Niestety nie jest to pierwsza wpadka tego typu. Już wcześniej o "polskich obozach zagłady" mówił Baracka Obama, "New York Times" czy angielski "The Guardian". 

Jak dobrze wiemy, za masowe mordy ludności żydowskiej odpowiedzialni są naziści. Jednak nie tylko oni tracili życie w obozach koncentracyjnych. Również Polacy i Czesi ginęli w imię tzw. Lebensraumu, czyli przestrzeni życiowej dla rasy aryjskiej, a wielu naszych rodaków ryzykowało własnym życiem ratując żydów przez zesłaniem do obozów. Dlatego dodawanie przedrostka "polskie" jest tak haniebne.

źródło: fakt.pl
BS