Logo
Janusz Korwin-Mikke o zmianach w rządzie: Jak dowodzić na statku, w którym nie ma paliwa [WIDEO]

fot. Paweł Jaworski

29 września 2016 20:35

Lider partii KORWiN skomentował na konferencji prasowej zmiany w rządzie Prawa i Sprawiedliwości. "Odnoszę wrażenie, że nikt nie chce być ministrem w tym rządzie" - podkreślił europarlamentarzysta. 

"Odnoszę wrażenie, że nikt nie chce być ministrem w tym rządzie. Bo to jak dowodzić na statku, w którym nie ma paliwa, w dodatku kapitan każe płynąć w kierunku raf. To bardzo ryzykowne. Pan Morawiecki w tej chwili przejął całą odpowiedzialność za to, co dzieje się z gospodarką kraju. Pytanie, kiedy i on zostanie wymieniony. Miejmy nadzieje, że na kogoś, kto popłynie w jakąś rozsądniejszą stronę. Po projektach widać, jak bardzo w kasie brakuje pieniędzy. PiS obiecywało, że wypłaci ludziom niesłusznie zabrane emerytury, a okazuje się, że chce je odbierać ludziom, którzy nie spełnią jakichś warunków, np. dotyczących stażu pracy" – mówił lider partii KORWiN.

"Stworzenie superpodatku, czyli połączenie wszystkich trzech danin - a dodane będą do niego pewnie jeszcze inne, w jeden podatek, to państwo totalitarne. Państwo, w którym nie ma licznych kieszeni w budżecie, tylko jedna, w wyniku czego rząd nawet nie wie, skąd pochodzą jego dochody i na czym polegają jego wydatki, ponieważ nie są podzielone na poszczególne segmenty budżetu. Takiego totalitaryzmu jeszcze nie było" – mówił Janusz Korwin-Mikke.

PJ
Źródło: Partia KORWiN