Logo
Kaczyński wyłączył prąd w redakcji Newsweeka? Tomasz Lis na tropie spisku

17 września 2016 10:27

Tomasz Lis wielokrotnie wyśmiewał zwolenników teorii spiskowych, ale to z jego strony w ostatnim czasie płynie najwięcej informacji niosących ze sobą nutę intrygi. Tym razem brak prądu "uderzył" w redakcję Newsweeka. Przypadek?

Tomasz Lis na łamach profilu społecznościowego podzielił się informacją, w której od razu wskazał sprawcę: PiS. 

"Jest dramat. W Newsweeku wyłączyli nam prąd, w piątek, gdy zamykamy numer. Czy to sabotaż w ramach repolonizacji mediów?" – pytał Lis na Twitterze wzbudzając lawinę dyskusji w komentarzach. Jedni wprost wyśmiewali spiskową teorię znanego dziennikarza, drudzy, potraktowali informację niezwykle poważnie. Do internetowej dyskusji błyskotliwym spostrzeżeniem dołączył działacz związany z Ruchem Palikota - Artur Dębski.

Paweł Jaworski
Źródło: Twitter / Tomasz Lis