Logo
Kaczyński:"Andrzej Rzepliński chce politycznego sporu i awantury"

fot. Paweł Jaworski

10 sierpnia 2016 15:09

Lider Prawa i Sprawiedliwości ponownie odniósł się do kwestii sporu wokół Trybunału Konstytucyjnego. Podkreślił, że prezes Rzepliński dąży do zaognienia politycznego sporu i dalszej awantury.

"Chodzi nie tyle o Trybunał w ogóle, ale o ostatnie działania Trybunału, które trzymają się niestety linii, która została przyjęta jakiś czas temu i które sprowadzają się do tego, że TK nie uznaje obowiązującego prawa. W tej chwili sprawa niedawno uchwalonej ustawy jest rozpatrywana w trybie, który nie może zastosowany i w oparciu o ustawę, która nie obowiązuje, bo została uchylona przez Sejm, a to co uczynił TK, nie miało żadnego znaczenia prawnego" – mówił Jarosław Kaczyński.

"Wszystko dzieje się z intensywnym naruszeniem praw stron postępowania, które nie mogły nawet zająć stanowiska i w związku z tym można powiedzieć, że jest kilka przesłanek, które będą powodowały ten sam skutek, z którym mieliśmy do czynienia przy poprzednich działaniach Trybunału. Tzn. to akty o charakterze prywatnym, które w żadnym razie wypadku nie mogą nabrać mocy prawnej poprzez publikację. To działania zmierzające do tego, żeby paraliżować Trybunał. To działania polityczne zmierzające do tego, by spór wokół TK trwał. Jesteśmy zawiedzeni, bo przepisy tej ustawy pozwalałby natychmiast po jej wejściu w życie – za kilka dni – podjęcie sprawy jej obwiązywania, zgodności z Konstytucją, w ramach tej ustawy" – mówił lider PiS.

"Będziemy szli dalej. Nie może być tak, by Trybunał z własnej winy, a w szczególności z winy prezesa, nie funkcjonował. Trzeba będzie przyjąć rozwiązania, które ostatecznie zdecydują, że TK będzie musiał podporządkować się Konstytucji i zacząć brakować" – zapowiedział prezes Kaczyński.

 

PJ
Żródło: 300polityka, TVP Info