Logo
Katowice: Nie żyje 19-letni piłkarz. Został zadźgany nożem

22 sierpnia 2016 15:21

Dominik Koszowsk, 19-letni piłkarz GKS Katowice, zmarł w szpitalu po tym, jak grupa kilkunastu bandytów zaatakowała go nożem. Ranny został także jego ojciec. Policja zatrzymała trzy osoby które mogą mieć związek z tą sprawą. W czerwcu tego roku piłkarz zrezygnował z gry z powodu kontuzji.

Do zdarzenia doszło w nocy z soboty na niedzielę, w centrum miasta. Chłopak został dźgnięty nożem w klatkę piersiową. Zmarł w szpitalu. Z nieoficjalnych informacji wynika, że obrażenia ojca piłkarza nie są groźne. Policja ma zabezpieczony monitoring. Do tej pory zatrzymano trzy osoby – mężczyzn w wieku 19-20 lat. To jednak nie koniec, bo w całym zajściu brało udział kilkanaście osób. Dominik występował w młodzieżowych drużynach katowickiego klubu. Od czerwca nie był już z nim związany, ale przez wszystkich przyjaciół z GKS-u był odbierany jako osoba bardzo pozytywna, pracowita. To ogromna strata dla klubu, dla całych Katowic – mówił na antenie TVP Info Maciej Stachura z Urzędu Miasta Katowice. 

Natalia Wiślińska

Źródło: TVP Info