Logo
Kijowski: Jestem człowiekiem honoru

6 stycznia 2017 09:31

We wczorajszym programie "Kropka nad i" w TVN24 goscił lider KOD Mateusz Kijowski. Na jedno z pytań prowadzącej Moniki Olejnik, czy uważa się za człowieka honoru, odpowiedział twierdząco.

Kijowski dość pokrętnie tłumaczył, dlaczego nie zamierza zrezygnować z szefowania Komitetowi. "Moje odejście z funkcji lidera KOD byłoby dziwnie odczytywane przez wiele osób, szczególnie w kontekście zbliżających się wyborów w stowarzyszeniu KOD" - powiedział.

Przewodniczący KOD po raz kolejny jako "niezręczną" nazwał sytuację, w której jego firma otrzymywała wynagrodzenie od KOD za usługi informatyczne oraz łączenie przez niego funkcji przewodniczącego i usługodawcy. Jak stwierdził jednak,  moment, w którym sprawa ta wypłynęła w mediach, nie jest przypadkowym, a jest to związane z walką o przywództwo w Komitecie. "Z całą pewnością jeżeli dokumenty, które były w posiadaniu organizacji od prawie roku, nagle na kilka dni przed rozpoczęciem cyklu wyborczego równocześnie trafiają do kilku redakcji, trudno zakładać, że to czysty przypadek" - ocenił Kijowski.

Kijowski próbował tłumaczyć swoje będny brakiem należytego doświadczenia. "To dlatego doszło do tej niezręczności, którą należy jak najszybciej wyjaśnić" - mówił.

 

MR

źródło: tvn24.pl