Logo
Kijowski przeprasza za Dmowskiego

fot. Paweł Jaworski

8 listopada 2016 08:39

Mateusz Kijowski, promując manifestację Komitetu Obrony Demokracji na 11 listopada, posłużył się grafiką z Romanem Dmowskim. Na lidera KOD spadła fala krytyki, zwłaszcza od lewicowych sympatyków, którzy pisali o promowaniu "ojca polskiego faszyzmu".

Grafika zniknęła po dniu z profilu Mateusza Kijowskiego. Pojawiło się natomiast specjalne oświadczenie, które miało ostudzić gorące głowy fanatycznych "obrońców demokracji".

"Koncepcję postaci przygotowali współpracujący z KOD-em graficy. Zamieściłem je na swoim profilu. Jednak należy podkreślić, że nie jest to oficjalny element promocji marszu KOD Niepodległości, nie ma na nim ani nazwy naszego marszu, ani naszego logo, a sama koncepcja nie była z KOD-em konsultowana" - napisał Kijowski.

"Oczywiście nie było moją intencją obrażenie kogokolwiek czy wspieranie ksenofobii, rasizmu, mizoginizmu czy faszyzmu. Każdego, kto poczuł się dotknięty moją publikacją, serdecznie przepraszam".

Na profilu Kijowskiego, oprócz postaci Romana Dmowskiego, pojawił się m.in. Witold Pilecki, św. Jan Paweł II, a także Władysław Bartoszewski i Tadeusz Mazowiecki. Jednak tylko grafika przywódcy polskiej Narodowej Demokracji została usunięta.

 

źródło: Facebook

N.