Logo
Korwin-Mikke stanie przed sądem za spoliczkowanie Boniego

fot. Wikimedia Commons

13 czerwca 2016 21:13

Sąd Rejonowy odmówił umorzenia procesu posła Parlamentu Europejskiego – Janusza Korwin-Mikke. Oznacza to, że lider partii KORWiN będzie musiał stawić się w sądzie. Grozi mu do 3 lat więzienia.

Przypomnijmy, że chodzi o sprawę spoliczkowania innego europosła – Michała Boniego. Incydent zdarzył się w lipcu 2014 roku w trakcie organizowanego przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych spotkania polskich europosłów. 

"Kiedy w czasie debaty w sprawie uchwały lustracyjnej (w 1992 r.) Boni wypierał się, że był agentem SB i wyzywał mnie od idiotów, dałem mu słowo i go dotrzymałem. Przyznał się potem, że był agentem, od początku miałem rację" – wyjaśniał Janusz Korwin-Mikke.

Zawiadomienie o całej sprawie złożyło Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Na jej wniosek Prokuratura po zapoznaniu się z relacjami uznała, że doszło do naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego i poprosiła Parlament Europejski o uchylenie immunitetu liderowi partii KORWiN. PE przychylił się do wniosku Prokuratury.

Janusz Korwin-Mikke podkreślał, że nie żałuje swojego czynu ponieważ dotrzymał danego słowa. Proces ma ruszyć 9 września 2016 roku.

 

Paweł Jaworski
Źródło: Interia / fot. Wikimedia Commons