Logo
Kukiz'15 chce być mediatorem między rządem a opozycją

28 grudnia 2016 16:27

"Kukiz'15 jest gotowy do mediacji w sporze między PO-Nowoczesną a PiS; obie strony muszą jednak wyrazić taką wolę i cofnąć się o krok" - oznajmił dzisiaj wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka (Kukiz'15).

Tyszka uważa, że głosowanie nad przyszłorocznym budżetem powinno zostać powtórzone. "Dla szacunku wobec prawa, kultury politycznej i ze względu na wątpliwości związane z głosowaniem budżetu, dobrze byłoby powtórzyć głosowanie" - ocenił poseł Kukiz'15. "PO i Nowoczesna szukały pretekstu do konfliktu, a z drugiej strony PiS jest dosyć butne i nieustępliwe, ponieważ wydaje im się, że ustępstwo byłoby przejawem słabości. To wszystko powoduje, że ten konflikt jest dziecinny i abstrahuje od interesów Polaków. Obywatele nie życzą sobie kłótni i karczemnych awantur" - dodał wicemarszałek.

Tyszka przestawił kilka propozycji wyjścia z obecnego kryzysu. : Senat w drodze uchwały mógłby przyjąć wszystkie poprawki do budżetu, które były "blokowo" odrzucone na Sali Kolumnowej. Wtedy poprawki wróciłyby do Sejmu i byłyby tam ponownie głosowane; odbyłaby się wówczas prawdziwa debata nad uchwałą Senatu ws. ustawy budżetowej. Innym z zaproponowanych rozwiązań byłoby podjęcie przez Sejm uchwały o stwierdzeniu nieważności przyjęcia ustawy budżetowej, jednak tutaj mógłby być problem ze wskazaniem precyzyjnej podstawy prawnej. Możliwe jest także złożenie wniosku do Trybunału Konstytucyjnego przez grupę minimum 50 posłów o zbadanie prawidłowości trybu przyjęcia ustawy.

O koncepcji mediacji pozytywnie wypowiedział się prezes Prawicy RP, obecnie europoseł, Marek Jurek, który w roli mediatorów widzi, oprócz polityków Kukiz'15, także m.in. Adama Struzika z PSL-u.

 

MR

źródło: PAP