Logo
Lech Wałęsa nie chce przekazać próbek pisma Instytutowi Pamięci Narodowej

fot. Wikimedia Commons

25 listopada 2016 10:06

Jak informuje Onet, były prezydent Lech Wałęsa odmówił przekazania próbek pisma Instytutowi Pamięci Narodowej. Historycy potrzebują ekspertyzy grafologicznej do zbadania wiarygodności dokumentów wskazujących, że w latach 70. Wałęsa był agentem służb PRL.

W lutym, po śmierci gen. Czesława Kiszczaka w domu byłego szefa SB znaleziono oryginał teczki tajnego współpracownika o pseudonimie operacyjnym "Bolek". Zawartośc wskazuje, że teczkę można łączyć z nazwiskiem byłego prezydenta - Lecha Wałęsy. Świadczyć o tym miałoby odręcznie napisane zobowiązanie do współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa podpisane - Lech Wałęsa "Bolek".

Instytut Pamięci Narodowej znalazł tam także liczne doniesienia agenta o tym pseudonimie, notatki funkcjonariuszy oraz pokwitowania odbioru pieniędzy przez "Bolka". Niestety, były prezydent nie chce pomóc w sprawdzeniu wiarygodności dokumentów i nie przekazuje próbek pisma do analizy przez grafologów. IPN nie poddaje się i szuka podpisu Wałęsy w księgach archiwalnych, dokumentach, a nawet spółdzielni mieszkaniowej i na aktach urodzenia dzieci Lecha Wałęsy. 

PJ
Źródło: Onet