Logo
Lekarz odmówił udzielenia pomocy, bo "był to czas na modlitwę". 2-latka zmarła. Muzułmańska klauzula sumienia?

12 stycznia 2017 10:18

Lekarz odmówił udzielenia pomocy 2-letniej dziewczynce, gdyż "był to czas przeznaczony na modlitwę". Do tragicznej sytuacji doszło w Kirgistanie.

Rodzina do lekarza przyjechała z córeczką, która dostała ataku epilepsji. Mimo to, doktor poprosił o czas na modlitwę, którą według muzułmańskiego zwyczaju trzeba odmawiać pięciokrotnie w ciągu doby. Dziecko zmarło.

Zachowanie medyka zostało potępione przez rzecznika Związku Duchownego Muzułmanów w Kirgistanie. Zdaniem Maksata Atabaeva, prawo szariatu nie zabrania dokończenia modlitwy po wykonaniu swojej pracy.

Sytuacja została przedstawiona przez Elenę Bayalinovę z lokalnego Ministerstwa Zdrowia. Według niej islam ma bardzo istotny wpływ na relacje rodzinne w Kirgistanie. W kraju obecne są m.in. małżeństwa poligamiczne oraz rozpowszechnione jest porzucanie własnych dzieci. "Nie możemy dopuścić do sytuacji, w której religia rządzi państwem" - napisała Bayalinova.

 

źródło: wprost.pl

N.