Logo
Leszek Żebrowski na otwartym spotkaniu przypomina Michnikowi kłamstwa Wyborczej o Powstaniu Warszawskim! [WIDEO]

6 listopada 2016 13:04

Krakowskie Targi Książki w Krakowie były okazją nie tylko do spotkania z literaturą, ale także do przypomnienia kłamstw, jakie na łamach Gazety Wyborczej pisał Adam Michnik wraz Michałem Cichym. Leszek Żebrowski chciał wręczyć swoją książkę na temat redaktorowi Wyborczej, ale ten jej nie przyjął.

"Podczas Targów Książki w Krakowie 29 października br. usiłowałem przypomnieć Adamowi Michnikowi (w trakcie otwartego spotkania z nim) sprawę paszkwilu, jaki redakcja "Gazety" - którą on od początku kieruje - zamieściła na temat Powstania Warszawskiego prawie 23 lata temu. Ukazał się tam wówczas pod wspólnym tytułem: „Polacy – Żydzi: czarne karty Powstania” („GW” 29–30 stycznia 1994) artykuł Michała Cichego, poprzedzony całokolumnowym wstępem Adama Michnika. W swej książce "Paszkwil Wyborczej: Michnik i Cichy o Powstaniu Warszawskim" (I wyd. 1995, II wyd. poprawione i rozszerzone 2014) wykazałem m.in., że liczne przytoczone tam "źródła", czyli cytaty pochodzące z dokumentów powstańczych, ale również z publikacji książkowych o masowym nakładzie zostały sfałszowane. Adam Michnik i Michał Cichy z wykształcenia są historykami, zatem znaczenie rzetelności źródeł powinni dobrze znać i rozumieć. Redakcja "Gazety", w tym red. Michnik i red. Cichy nigdy się jednak do tych zarzutów publicznie nie odnieśli. Adam Michnik mej książki nie przyjął (ale przyznał, że ją zna), nazywając ją... paszkwilancką, nierzetelną, nieuczciwą (!). Stwierdził natomiast, że on się do tych zarzutów już odniósł. Ja jednak nic o tym nie wiem. Proszę zatem Czytelników, jeśli ktoś coś na ten temat gdzieś znalazł, niech mi prześle takie informacje. Ponadto Adam Michnik stwierdził, że to... nie był jego artykuł. Czyli: nie jego ręka, nie jego pióro, nie jego gazeta... Dowcipniś jakiś z niego, czy co?" – pisze na swoim profilu społecznościowym Leszek Żebrowski.

PJ
Źródło: Leszek Żebrowski / Facebook