Logo
Lewacki polityk utrudniał schwytanie terrorysty z Berlina! Powód? "Nienawistne komentarze" na Facebooku

28 grudnia 2016 12:06

Till Steffen, szef resortu sprawiedliwości Hamburga i członek partii "Zieloni", przez 12 godzin blokował publikację listu gończego za zamachowcem z Berlina. Obawiał się "nienawistnych komentarzy" pod postem na Facebooku - informuje Deutsche Welle.

Niemiecki dziennik donosi, że to nie pierwsza taka sytuacja. Till Steffen od miesięcy miał blokować publikowanie postów przez hamburską policję, które zawierały informacje o przestępstwach popełnionych przez uchodźców. Lewacki polityk tłumaczył się, że administratorzy profilów na Facebooku nie blokowali możliwości komentowania, co skutkowało "falą hejtu" na migrantów.

List gończy za terrorystą z Berlina został opublikowany dopiero po interwencji resortu spraw wewnętrznych Hamburga oraz naciskach ze strony prasy.

19 grudnia 21-letni Anis Amri wjechał ciężarówką w jarmark bożonarodzeniowy w Berlinie. 12 osób zginęło, a kilkadziesiąt zostało rannych. Tunezyjczyk został ujęty dopiero we Włoszech, gdzie zginał w wymianie ognia z policją.

 

źródło: tvp.info

N.