Logo
Lewaki legalnie zablokują Marsz Niepodległości? Organizatorzy uspokajają

18 października 2016 12:44

Nieformalna grupa "Obywatele RP" na łamach warszawskiej Gazety Wyborczej ogłosiła, że legalnie zablokuje tegoroczny Marsz Niepodległości. O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy jednego z członków zarządu stowarzyszenia "Marsz Niepodległości".

Zdaniem przedstawiciela "Obywateli RP" Pawła Kasprzaka, jego grupa zarejestrowała kilkanaście pikiet na planowanej trasie Marszu Niepodległości, co ma legalnie uniemożliwić przeprowadzenie manifestacji narodowców. Jak sam twierdzi, "Nie wyobrażam sobie, że na Marszu Niepodległości znowu będą skandowane hasła o "Polsce dla Polaków" czy "wieszaniu syjonistów". Trzeba się przeciwstawić temu bezprawiu" - cytuje jego słowa GW. 

Gazeta podaje również, że "Obywatele RP" podczas miesięcznic smoleńskich organizują pikiety z wielkim transparentem, na którym widnieją słowa Lecha Kaczyńskiego z 2006 r. Były prezydent powiedział wtedy, że "Trybunał Konstytucyjny był, jest i będzie organem władzy całkowicie niezależnym". Zatem wszystko wskazuje na to, że "nieformalna grupa" powiązana jest z Komitetem Obrony Demokracji, który 11 listopada także organizuje swoją manifestację. Czyżby "KOD-omici" liczyli na kolejną awanturę, w której wypadliby w roli ofiar, jak to miało miejsce na pogrzebie "Inki" i "Zagończyka"? Prawdopodobnie tak. 

"Obywatele RP" chcą spotkać się z narodowcami w stołecznym Ratuszu i od razu stawiają warunki: zakaz używania rac i wznoszenia "nienawistnych" haseł w rodzaju "Polska dla Polaków". 

Zgromadzenia "Obywateli RP" mają trwać "dzień i noc", czyli 10 i 11 listopada. Ich zdaniem zgłoszenie pikiet w ten sposób, umożliwi zablokowanie Marszu Niepodległości.

Czy aby na pewno?

"Według naszych informacji zgromadzenia, które miałyby utrudnić przejście największej manifestacji narodowej w kraju, zostały zgłoszone po zgłoszeniu przez nas Marszu Niepodległości. Rozstrzyganie ewentualnych sporów należy do kompetencji Ratusza" - mówi dla naszego portalu Mateusz Marzoch z zarządu stowarzyszenia "Marsz Niepodległosci". 

"Zgłoszenie Marszu Niepodległości zostało wysłane w nocy z 11 na 12 października kilka sekund po północy, więc nie ma powodów by twierdzić, że manifestacja się nie odbędzie. Ponadto na stronie Biura Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego m.st. Warszawy na chwilę obecną nie ma zarejestrowanych żadnych pikiet, które mogłyby przeszkodzić naszej manifestacji" - dodaje. 

"Z naszego punktu widzenia nie ma żadnych podstaw, aby trasa Marszu bądź jego godzina musiały ulec zmianom. Ponadto nasi prawnicy stale monitorują sytuację".

Tegoroczony Marsz Niepodległości przejdzie pod hasłem "Polska bastionem Europy". Pochód rozpocznie się o godz. 14:00 na Rondzie Dmowskiego i przejdzie pod Stadion Narodowy Alejami Jerozolimskimi oraz Mostem ks. J. Poniatowskiego. W tamtym roku w manifestacji narodowców uczestniczyło prawie 100 tys. osób. 

 

źródło: gazeta.pl

N.