Logo
Wedłu Macierewicza za Wołyń odpowiada Rosja. Rosjanie protestują

14 lipca 2016 11:01

Ze stanowiska rządu w sprawie ludobójstwa na Wołyniu, przedstawionego na ostatnim posiedzeniu sejmu przez Jarosława Sellina, nie wyłamuje się Antonii Macierewicz. W rozmowie z Michałem Rachoniem w TVP Info nazwał co prawda rzeź wołyńską ludobójstwem, jednak swą wypowiedź zakończył… obarczeniem za nie winy Rosjan. Sprzeciw wyraziło rosyjskie MSZ.

Macierewicz krytykował poprzedni rząd, jednocześnie chwaląc obecny, który według niego prawdy historycznej się  nie boi. Jednak prawda ta według ministra obrony wygląda tak, prawdziwym wrogiem, który rozpoczął i który użył części sił nacjonalistycznych ukraińskich do tej straszliwej zbrodni ludobójstwa jest Rosja. Podkreślił stanowczo, że ludobójstwo na Wołyniu nie może blokować naszego obowiązku wspierania niepodległości Ukrainy.

Wydając takie oświadczenia (…) minister obrony w istocie haniebnie sprzedał pamięć swoich przodków i tanio sprzedał historię swojego kraju – napisał szef komitetu do spraw międzynarodowych Rady Federacji senator Konstantin Kosaczew w oświadczeniu zamieszczonym na portalu społecznościowym.

Czy milcząco przyzwalając na takie szowinistyczne wypowiedzi, polskie władze nie przechodzą od zwykłej rusofobii, do podsycania narodowościowej nienawiści”

— napisała natomiast rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa na facebooku. Zapowiedziała, że MSZ FR będzie się domagać wyjaśnień w tej sprawie.

Wypowiedź Macierewicza pokazywało wiele ukraińskich i rosyjskich portali.

Tymczasem w kampanii wyborczej minister Macierewicz o rzezi wołyńskiej i stosunku do niej Ukraińców mówił tak: na pewno nie wolno tego przepuścić i na pewno muszą ponieść za to konsekwencje My im pomagamy, a oni na nas plują.

Źródło: kresy.pl/YouTube.com

 

DZ