Logo
"Mały"sukces Polski w Komisji Europejskiej? Juncker mówi językiem Beaty Szydło

fot. Wikimedia Commons

24 września 2016 12:07

Jean-Claude Juncker podczas debaty o stanie Unii Europejskiej posłużył się stwierdzeniem, forsowanym przez polski rząd na arenie międzynarodowej. Kwestia "ukraińskich uchodźców" przebiła się do szerszego grona.

"Dla mnie podejście solidarnościowe jest właściwe, ale trzeba spojrzeć też na inne kwestie. W Polsce i na Węgrzech jest wielu uchodźców z Ukrainy, których nie ma w Europie Zachodniej. Należy uwzględnić tę sprawę w osądzie całości, bo to oni (Polacy i Węgrzy – przyp. red.) stykają się codziennie z taką rzeczywistością" – mówił Junkcer.

To pierwszy raz, kiedy przewodniczący Komisji Europejskiej w takim tonie wypowiada się o kwestii nielegalnej imigracji, z którą muszą mierzyć się Polacy i Węgrzy. Juncker przypomniał jednak, że państwa członkowskie powinny działać w oparciu o zasadę solidarności.

"Są kraje, które nie chcą przyjmować uchodźców i mówią, że są krajami katolickimi, więc nie chcą u siebie muzułmanów. To rozumowanie nieakceptowalne, bo najpierw jest człowiek, a dopiero później religia" - mówił.

pj
Źródło: Wprost.pl