Logo
Marihuana na działce męża Hanny Gronkiewicz-Waltz. "Jedna z większych plantacji na Mazowszu"

4 października 2016 16:23

Ponad 500 krzewów konopi indyjskich znaleziono na działce pod Sochaczewem należącej do męża prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz. Według policji plantacja jest jedną z większych znalezionych w tym roku na Mazowszu. Za prowadzenie nielegalnej uprawy konopi może grozić nawet do 8 lat pozbawienia wolności.​

Plantację konopi indyjskich zlikwidowali policjanci w piątek 30 września. Na jednej z rozległych posesji, w otoczeniu gęstych zarośli rosło dokładnie 552 krzewy konopi indyjskich o wysokości od 60 do 160 cm. Oznacza to, że do obrotu mogło trafić nawet 12 kilogramów marihuany. Funkcjonariusze, wykorzystując psa tropiącego, dotarli i zatrzymali w tej sprawie dwóch 32-letnich mężczyzn.Obecnie są wykonywane czynności procesowe z ich udziałem.

Jak informuje TVN Warszawa, współwłaścicielem działki, na której znaleziono plantację, jest Andrzej Waltz, mąż prezydent Warszawy, jednak jak zapewnia Agnieszka Kłąb, rzeczniczka ratusza, Andrzej Waltz nie ma z przestępczym procederm nic wspólnego. Działka od wielu lat jest w rodzinie państwa Waltzów, mąż Hanny Gronkiewicz-Waltz otrzymał ją w spadkuTeren nie jest ogrodzonyie ma ogrodzenia, a mąż Hanny Gronkiewicz-Waltz bywa tam raz w roku - powiedziała rzeczniczka. Andrzej Waltz złożył już odpowiednie wyjaśnienia na policji w tej sprawie.

NW

Źródło: wawalove.pl