Logo
Marszałek Sejmu usunie opozycję z sali plenarnej dzięki Straży Marszałkowskiej?

fot. Krzysztof Białoskórski

11 stycznia 2017 10:10

Marszałek Sejmu był gościem Pawła Lisickiego w programie "Salon polityczny Trójki", gdzie komentował między innymi kwestię spornego posiedzenia Sejmu oraz ewentualne użycie Straży Marszałkowskiej do usunięcia z sali posłów opozycji.

"Rozpoczniemy 34. posiedzenie Sejmu, czyli następne, bo tak wynika z dokumentów urzędowych, które zostały w Sejmie sformułowane podczas poprzedniego posiedzenia. Ustawy zostały przegłosowane, formalne sprawy wynikające z różnych dokumentów, od Konstytucji, przez ustawę, aż po regulamin Sejmu, zostały wykonane. Wszelkie warunki zostały spełnione i po wyczerpaniu porządku obrad i nie zgłoszeniu wniosków formalnych ani oświadczeń, zamknąłem 33. posiedzenie Sejmu" – mówił marszałek Sejmu.

"Zapowiedziałem jakiś czas temu podczas na konferencji prasowej, że takiego wariantu nie chcę używać, ale teoretycznie jest to możliwe. Jeżeli mówimy o dramatycznie skrajnych rozwiązaniach, to również jest to możliwe to, że marszałek Sejmu wskazuje miejsce posiedzenia Sejmu" – podkreślił marszałek Marek Kuchciński. 

PJ
Źródło: Trójka