Logo
Mateusz popiera Kijowskiego. Czyli kosmiczna wpadka lidera KOD na własnym profilu społecznościowym

fot. Wikimedia Commons

7 stycznia 2017 09:26

To nie jest dobry czas dla lidera Komitetu Obrony Demokracji. Nie dość, że na jaw wyszły kłamstwa Kijowskiego w sprawie zarabiania na KOD to jeszcze zaliczył spektakularną wpadkę... na własnym profilu społecznościowym.

Kijowski na swoim profilu Facebook zamieścił wpis: "Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie", co już samo w sobie zawierało nutę popularnej ostatnio w tych kręgach "niezręczności", ponieważ trudno mówić o biedzie, gdy na konto lidera Komitetu Obrony Demokracji pojawia się ponad 90 tys. złotych. Ale nie na tym kończyła się wpadka. 

Pod wpisem Mateusza Kijowskiego komentarz dodał... Mateusz Kijowski, który urchomił hashtag #DalejNieRuszamBezMateusza... we własnej obronie. Najwyraźniej lider KOD zapomniał się przelogować na inne konto. Z tego samego konta dodał również komentarz w odpowiedzi na wpis pani Dagmary: "KOD to Mateusz". Najwyraźniej ego pana Mateusza nie jest mniejsze niż kwoty na fakturach...

PJ
Źródło: Mateusz Kijowski/Facebook