Logo
Michnik o sytuacji w GW: walnęło nas po kieszeni, nie stać nas na oddziały regionalne, będą zwolnienia grupowe [WIDEO]

23 listopada 2016 18:54

Koszaliński oddział KODu zorganizował spotkanie otwarte z Adamem Michnikiem. Redaktor naczelny Gazety Wyborczej mówił o bieżącej sytuacji w kraju oraz sprawach polityczno- społecznych. Wspomniał także o nieciekawej sytuacji w GW, co jego zdaniem spowodowane jest represjami ze strony władzy na "ostatnie niezależne medium w Polsce".

- W tej chwili „Gazeta Wyborcza” jest na celowniku władzy - ocenił redaktor naczelny dziennika.

Podczas prawie dwugodzinnego spotkania Michnik powiedział mnóstwo innych kontrowersyjnych tez, np. - Władza postanowiła z nas wypić krew i dziurki nie zostawić - podsumował Adam Michnik. - Więc jak rozmawiam z moimi dziennikarzami, to mówię „albo-albo”: albo ocalimy „Gazetę” i z nią ważną instytucję demokracji polskiej i będziemy mieli w CV: „ocalili demokrację”, albo nie ocalimy, będziemy mieli wtedy w CV: „do ostatniej kropli krwi bronili demokracji” - uważa Michnik.

Wybór Donalda Trumpa, Adam Michnik porównał do głosowania na Adolfa Hitlera - Mam nadzieję, że (Trump) oprzytomnieje, bo są powody do niepokoju. (...) Niemcy też uważali, że wiedzą na kogo głosują, a nie wiedzieli, że głosują za zniszczeniem i wojną. - Przy okazji redaktor naczelny GW wytłumaczył także jak powinno się rozumieć pojęcia patriotyzmu i nacjonalizmu mówiąc, że nacjonalizm cechuje nienawiść i ksenofobia. 

Michnik omówił sytuację wewnętrzną w Gazecie Wyborczej. W związku ze znaczącym spadkiem sprzedaży o prawie 10% w porównaniu do roku ubiegłego, spadkiem wpływów z reklam o prawie 25%, zadecydowano o zamknięciu wielu oddziałów regionalnych, rezygnacji z zagranicznych korespondentów i sprzedaży budynku należącego do GW w Łodzi. Teraz większe zyski przynosi tam wynajmowanie lokali. Tylko do końca 2016 roku planowane jest zwolnienie 135 pracowników spółki Agora S.A. - To nas straszliwie walnęło po kieszeni. Oni chcą nas zniszczyć metodą najprostszą: jak nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o pieniądze - stwierdził Adam Michnik.

 

 

źródło: wirtualnemedia.pl
BS