Logo
Minister edukacji broni Polaków

Anna Zalewska, fot.: wikipedia.org

15 lipca 2016 16:47

Minister Edukacji Narodowej Anna Zalewska w rozmowie z Moniką Olejnik poddała w wątpliwość odpowiedzialność Polaków za zbrodnie na Żydach w Jedwabnem i Kielcach. Tymczasem to prezydent Lech Kaczyński zabronił ekshumacji ofiar zbrodni w Jedwabnem, która mogła wskazać winę Niemców. Zalewska stała się tamczasem celem medialnego ataku.

Winę Polaków za mord w Jedwabnem IPN ustawił jedynie na podstawie zeznań świadków IPN. De facto powtórzył więc stanowisko Jana Tomasza Grossa, dodając jedynie, że inspiratorami mordu byli na miejscu obecni wtedy Niemcy. Wielu historyków nie zgadza się z tą opinią.

Minister edukacji w rozmowie z Moniką Olejnik powiedziała zaś:

Monika Olejnik: Jedwabne to jest jaki fakt dla pani?
Anna Zalewska: Pani redaktor, to jest fakt historyczny, w którym to doszło do wielu nieporozumień, do bardzo tendencyjnych opinii.
M. O.: Nie, Polacy spalili Żydów w stodole.
A.Z.: To jest opinia pani redaktor powtarzana za panem Grossem.

Dopytywana przez o sprawców zbrodni Zalewska  mówiła, że sprawa jest kontrowersyjna i i wielu profesorów przedstawia jej obraz zupełnie inny od tego co powiedziała dziennikarka.

Dalej rozmowa toczyła się wokół pogromu kieleckiego:

M. O.: A pogrom kielecki to kto dokonał morderstwa?
A. Z.: Zostawmy to historykom i książkom historycznym. (…) Ja jestem rzeczywiście zwolenniczką dużego dystansu i pozostawienia tych opinii Polakom.
M. O.:Pani jest Polką więc pytam panią, kto zabił Żydów w Kielcach podczas pogromu kieleckiego.
A. Z.: Pani redaktor no różne były zawiłości historyczne.

M. O: Czyli kto dokonał tej zbrodni?
A. Z: Ci, którzy byli antysemitami
M. O: Czyli kto? Czyli to byli Polacy?
A.Z: No nie do końca Polaków równa się jako antysemitów.

Na ostatnich obchodach 70 rocznicy pogromu Kieleckiego Prezydent RP podkreślił winę za zbrodnię milicji i wojska.

Źródło: polskatimes.pl/natemat.pl

DZ