Logo
Morawiecki: Nie chcę doganiać Zachodu, chcę go przegonić!

fot. Wikimedia Commons

16 stycznia 2017 10:02

Wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki udzielił wywiadu dla Tygodnika "Solidarność", gdzie nakreślił plany gospodarcze dla Polski. Jak przekonywał: "nie chce doganiać Zachodu, chce go przegonić". Tak odważny cel jest już szeroko komentowany w sieci.

"Złodzieje i bandyci kojarzą nam się z dresami. Niestety, w dzisiejszej rzeczywistości są to wyrafinowane formy oszukiwania państwa, a więc i obywateli. Poprzednia ekipa rządowa nie zwracała na to uwagi i rokrocznie wypływało z budżetu kilkadziesiąt miliardów złotych [...] Chciałbym, by nasza gospodarka była solidarna, tak z punktu widzenia wartości niematerialnych, jak i materialnych. One zresztą są ze sobą złączone. Tak jak Eugeniusz Kwiatkowski realizował swoje zadania jednocześnie rozumiejąc siłę państwa, tak później ta idea, w czasach komunizmu, została przez państwo koszmarnie wypaczona. W efekcie, w III Rzeczpospolitej państwo było wrogiem, którego trzeba było się wystrzegać, podatki były haraczem. Polacy nie wiedzieli, że te, kraje które osiągnęły największy sukces, posługiwały się do jego osiągnięcia właśnie państwem. To np. Korea, Japonia, Tajwan czy wcześniej Niemcy i Francja. Dziś przywracamy właściwe proporcje roli państwa, podobnie jak minister Kwiatkowski przed II wojną światową. Chcemy rzeczywiście angażować państwo tam, gdzie to potrzebne: w dyplomację ekonomiczną, wytyczanie nowych kierunków rozwoju, we wspieranie niektórych przedsięwzięć, w ratowanie branż perspektywicznych, które jednak potrzebują pomocy państwa" – mówił minister Morawiecki.

"Przedstawiciele nurtu liberalnego na pewno powiedzieliby, że społeczeństwo należy zostawić sobie, a gospodarka to coś odrębnego. Dla nas jest oczywiste, że nie ma gospodarki bez społeczeństw" – dodawał.

PJ
Źródło: "Tygodnik Solidarność"