Logo
Na rynku pracy brakuje specjalistów. Winny system szkolnictwa?

27 września 2016 09:54

Polski rynek pracy dynamicznie się rozwija, ale rosną niedobory wykwalifikowanych pracowników. Najbardziej poszukiwani są wykwalifikowani pracownicy fizyczni. Ogromna liczba polskich pracodawców nie może znaleźć rąk do pracy.

Według raportu ManpowerGroup pt. „Niedobór talentów” aż 41 proc. pracodawców ma problem ze znalezieniem pracowników z odpowiednimi kwalifikacjami. Na szczycie listy niezmiennie od lat znajdują się wykwalifikowani pracownicy fizyczni. To grupa zawodowa, w skład której wchodzą między innymi mechanicy, elektrycy, hydraulicy, spawacze, stolarze, tokarze, kucharze, drukarze, murarze, cieśle, monterzy, elektromonterzy, szwaczki oraz operatorzy wózków widłowych.

Problem polskiego rynku pracy z wykwalifikowanymi pracownikami fizycznymi może się pogłębiać. Z jednej strony Naczelna Izba Kontroli alarmuje, że system szkolnictwa zawodowego nie jest skuteczny. Główną przyczyną takiej sytuacji jest niedopasowanie oferty szkół zawodowych do potrzeb rynku pracy i niewystarczające warunki do nauki zawodu. Z drugiej strony niemiecki rynek pracy tworzy doskonale warunki kształcenia zawodowego dla młodych Polaków. Niemiecka Izba Rzemieślnicza od dawna organizuje stypendia dla absolwentów gimnazjów z krajów ościennych, w tym z Polski. Rocznie korzystają z nich tysiące młodych ludzi. Oferta jest kusząca, ponieważ młody człowiek otrzymuje darmową naukę i utrzymanie, a także miesięczne stypendium, które może wynieść nawet blisko tysiąc euro. Nie trzeba także znać języka niemieckiego, ponieważ na miejscu organizowany jest kurs językowy.

NW

Źródło: TVP Info