Logo
To nie żart! Pod Radomiem powstało nowe państwo!

15 grudnia 2016 18:07

Królestwo Kabuto. Tak nazywa się nowy, autonomiczny twór państwowy pod Radomiem. Stało się to za sprawą inicjatywy Mieszka Makowskiego, prezesa Fundacji Uroboros, która oferuje pomoc prawną ludziom wykluczonym i potrzebującym. Powstanie Kabuto umożliwił żmudny proces legislacyjny, luki prawne i..... pozytywna odpowiedź prezydenta Andrzeja Dudy oraz Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.

- Zgłębiłem treść międzynarodowych konwencji na temat tego, jak powstawały państwa, jakie obecnie obowiązują podstawy prawne ku odłączeniu kawałka ziemi od danego kraju. Razem z wolontariuszami Fundacji Uroboros zebrałem potrzebną liczbę podpisów i zwróciliśmy się z dokumentami do prezydenta Andrzeja Dudy. On skierował nas do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Tam dopełniliśmy wszelkich formalności, łącznie z oświadczeniami o nienaruszalności integralności terytorialnej etc. MSWiA trochę wahało się, czy zaakceptować nasz wniosek, ale finalnie udało się - komentuje sprawę monarcha Kabuto, Mieszko Makowski.

Kabuto to raj dla wolnorynkowców. Nie ma tutaj ZUSu i urzędów, zero biurokracji. - Moje mikropaństwo służy przede wszystkim do realizacji celów mojej fundacji. Dalej pomagamy ludziom w kwestiach prawnych. Obecnie walczę o uznanie Kabuto przez NATO – jeśli się uda, będziemy mogli wydawać dokumenty międzynarodowe, takie jak paszporty. Żeby zostać obywatelem, trzeba zgodzić się, by pomagać społeczności w rozwoju, coś na zasadzie wolontariatu. Poza tym zarejestrowało się u nas już kilkanaście firm – nie pobieramy od nich żadnych podatków, ale nie dajemy też nic w zamian. Wierzymy, że tysiąc złotych miesięcznie, które normalnie poszłyby na ZUS, ludzie wolą odłożyć sobie do kieszeni, aby zabezpieczyć swoją przyszłość. - mówi Mieszko Makowski.

Państwo Kabuto liczy sobie ok. 2000 metrów kwadratowych. - Mimo niewielkiej powierzchni, monarchia funkcjonuje sprawnie. Państwo posiada swoją flagę, herb oraz motto. W bliskiej przyszłości na terenie Kabuto zostanie rozbudowana infrastruktura mieszkalna oraz sportowa. - dodaje Mieszko.

Sama nazwa "Kabuto" oznacza hełm samurajski. Monarcha przyznaje, że chciał aby kojarzyła się z bezpieczeństwem i ochroną oraz wyróżniała się na tle innych państw.