Logo
Niemiecki polityk: W Berlinie żyje 300 tys. muzułmanów i tyle samo Polaków. Słyszeliście o problemach z Polakami?

fot. Wikimedia Commons

16 grudnia 2016 10:05

W niemieckiej telewizji RTL, gościem popularnego programu "Gorące krzesło" był dr Thilo Sarrazin, polityk SPD, ekonomista. Tak ostro o społeczności muzułmańskiej, nie wypowiadał się w niemieckiej telewizji jeszcze nikt. 

"W Berlinie, według nieoficjalnych szacunków, żyje obecnie 300 tys. muzułmanów i tyle samo Polaków. Czy słyszeli państwo o jakichś szczególnych problemach z Polakami?" – pytał gosć programu.

"Nie mamy kłopotów z Wietnamczykami, nie mamy większych problemów z Rosjanami, Polacy nie sprawiają żadnych problemów. Zawsze tylko Turcy i Arabowie. Czy słyszeli państwo żeby w stosunku do Polaków ktoś mówił o potrzebie jakiejś specjalnej polityki integracyjnej, czy o masowym zjawisku przemocy wobec kobiet? To są kwestie czysto muzułmańskie i powstające głównie w tym środowisku" – dodawał dr Thilo Sarrazin.

W 2010 roku dr Thilo Sarrazin wydał książkę pod tytułem "Deutschland schafft sich ab: Wie wir unser Land aufs Spiel setzen” czyli "Niemcy likwidują się same: Jak wystawiamy nasz kraj na ryzyko". W swojej książce Sarrazin zarzuca imigrantom z państw muzułmańskich, że tworzą równoległe społeczeństwo, swoiste państwo w państwie, przez co ich integracja jest utrudniona. Szczególną uwagę zwraca on na fakt, że emigranci z krajów islamskich przysparzają państwu również więcej kosztów socjalnych, niż dostarczają korzyści rozwojowi gospodarki. Autor przytaczając liczne statystyki zauważa, że podobnej skali problemów nie ma z emigrantami z Azji czy Europy Środkowo-Wschodniej.

PJ
Źródło: RTL, euroislam.pl