Logo
Niesiołowski: "IPN to lizusy pisowskie! Ta instytucja nie zasługuje na splunięcie!"

1 lutego 2017 11:54

Stefan Niesiołowski w swoim stylu skomentował ujawnione przez Instytut Pamięci Narodowej dokumenty znalezione w domu Czesława Kiszczaka, dotyczące współpracy Lecha Wałęsy ze Służbą Bezpieczeństwa. Na antenie TVN24 w programie Andrzeja Morozowskiego w charakterystyczny dla siebie sposób komentował sprawę.

"Nie widzę najmniejszego powodu, by w życiorysach Lecha Wałęsy znajdował się jakiś, jeżeli w ogóle był, epizod bez znaczenia! Niezależnie od tego, co 40 lat temu podpisał Lech Wałęsa, nie ma żadnych dowodów, że był agentem! Że komuś zaszkodził! [...] Kłamstwo Kaczyńskich idzie dalej – że był przeciwny wycofaniu wojsk rosyjskich, że był uwikłany w zależności… To teza, że agent był prezydentem i dopiero Lech Kaczyński był prawdziwym polskim prezydentem, bo wszyscy byli agentami i zdrajcami! Protestuję przeciwko temu pisowskiemu paskudztwu!" – mówił Niesiołowski

"IPN to lizusy pisowskie! Ta instytucja nie zasługuje na splunięcie! Nie przysyłajcie mi żadnych dokumentów, bo muszę ręce myć! IPN musi być natychmiast zlikwidowany!" – dodawał wyraźnie poirytowany.

PJ
Źródlo: TVN24