Logo
Nocna debata w Sejmie. "Naród, który zabija swoje dzieci, jest narodem bez przyszłości"

6 października 2016 00:38

Po odrzuceniu obywatelskiego projektu komitetu „Stop Aborcji” przez sejmową komisję sprawiedliwości i praw człowieka debata nad sprawozdaniem przeniosła się na salę plenarną. Również tutaj nie brakowało emocji i wzajemnych oskarżeń. Głos zabrali m. in. przedstawiciel Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej Mariusz Dzierżawski, poseł Robert Winnicki oraz była premier Ewa Kopacz. 

Naród, który zabija swoje dzieci, jest narodem bez przyszłości. Chciałbym, aby Polska miała przyszłość. Macie państwo teraz szansę – zwracam się przede wszystkim do posłów Prawa i Sprawiedliwości. Prawo musi być oparte na wartościach – mówił przedstawiciel Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej.

Poseł Robert Winnicki dowodził, że debata jest „bezprawna”. To jest hucpa – skwitował dodając, że złożony przez niego wniosek formalny został odrzucony bez podania przyczyny. Apelował również o przełożenie debaty na czwartek. 

Czy możemy pozwolić na brak szacunku? Nazywając lekarzy mordercami i położne, które tylko wykonują polecenia? – pytała Ewa Kopacz z PO. Dzisiaj w Polsce rewolucja ma twarz kobiety. Dzisiaj w Europie rewolucja to twarz Polki – przekonywała posłanka PO Monika Wielichowska.

Po północy Marszałek Sejmu Stanisław Tyszka zakończył debatę, a głosowanie nad sprawozdaniem komisji przełożył na czwartek na godz. 10, argumentując to „żenującym zachowaniem posłów Platformy”. Posłowie PO i Nowoczesnej robią cyrk z tej izby. Ja tego cyrku dłużej tolerował nie będę – powiedział Tyszka. 

NW

Źródło: TVP Info