Logo
Odpowiedź Chin wobec decyzji Międzynarodowego Trybunału Arbitrażowego

fot. Pixabay

15 lipca 2016 09:37

Rzecznik prasowy chińskiego ministerstwa spraw zagranicznych  Lu Kang powiedział, że Chiny nie zgadzają się z decyzją Międzynarodowego Trybunału Arbitrażowego w Hadze, dotyczącego praw do wysp na Morzu Południowochińskim.

Lu Kang stwierdził, że orzeczenie Trybunału, jakoby nie było dowodów, które wskazują na prawa Państwa Środka do wysp na Morzu Południowochińskim jest bezpodstawne. Powołuje się on na tzw. nine-dashline, czyli linię, która ma wyznaczać granice na morzu.

Rzecznik skomentował orzeczenie słowami „nielegalne i niedorzeczne” oraz podkreślił, że takie działanie ze strony Stanów Zjednoczonych jest pogwałceniem prawa międzynarodowego oraz relacji pomiędzy państwami. Ponadto, dodał,  że USA nie wywiązały się z umowy o nieangażowaniu się w konflikt.

Lu zauważył, że Trybunał powołuje się na prawo międzynarodowe tylko i wyłącznie wtedy, gdy jest ono pasujące do jego przekonania, natomiast, gdy jest inaczej, już ono nie obowiązuje.

Przestrzegł on USA, aby zaczęły myśleć przed podejmowaniem akcji, zaprzestały wzniecać niepotrzebne konflikty i mieszać się w sprawy dotyczące terytoriów na Morzu Południowochińskim.

Zgodnie z decyzją Międzynarodowego Trybunału Arbitrażowego Chiny oraz Filipiny powinny się podporządkować do jego postanowień, jednakże Państwo Środka już odpowiedziało, ze wyspy wchodzą w skład jego terytorium.

 

Katarzyna Hajduk
Źródło: en.people.cn