Logo
Olejnik: "Mam wrażenie, że posłowie PiS traktują dziennikarzy jak szarańczę"

16 grudnia 2016 08:48

Wczorajszy protest dziennikarzy pod Sejmem przeciwko nowym regulacjom obecności mediów w Sejmie i Senacie, w którym wzięli udział m.in: Tomasz Lis, Monika Olejnik, Dominika Wielowieyska, Katarzyna Kolenda-Zaleska będzie miał swoją kontynuację w mediach jako zapowiadany "Dzień bez polityków".

"To jest smutny dzień, bo przez ponad ćwierć wieku rządziła u nas i lewica, i prawica, i ludowcy, i Unia Wolności, i liberałowie. Nikt na ten pomysł nie wpadł. Warto sobie zadać pytanie - dlaczego ta władza na ten pomysł wpadła? To nie mówi nic o dziennikarzach. To nie mówi nic o mediach. To mówi wszystko o tej władzy. Absolutnie wszystko" - mówił wczoraj Tomasz Lis.

"Mam wrażenie, że posłowie PiS traktują dziennikarzy jak szarańcze, jako tych, którzy nie powinni być w Sejmie, bo oni chcą mieć święty spokój. Tak nie może być. To tradycja Sejmu od 27 lat, że dziennikarze chodzili po korytarzach, siedzieli w galerii. Dzięki temu można było zobaczyć głosowanie na dwie ręce, posłów, którzy byli pod wpływem alkoholu. To nie chodzi o to, że przez 27 lat Sejm był pełen skandali obyczajowych, alkoholowych, itd., ale w tym Sejmie dzieją się najważniejsze sprawy i dziennikarz powinien mieć prawo chodzenia z mikrofonem, a nie wyznaczenia mu osobnego budynku F, gdzie politycy łaskawie mogą do niego przychodzić" - skomentowała z kolei Monika Olejnik w TVN24.

PJ
Źródło: TVN24