Logo
Opozycja broni Wałęsy do końca. "Ci, którzy w ten sposób piszą polską historię, zapłacą za to!"

31 stycznia 2017 16:59

Dzisiaj grafolodzy jednoznacznie potwierdzili, że podpisy na dokumentach w teczce personalnej TW "Bolka" zostały wykonane przez Lecha Wałęsę. Przewodniczący PO Grzegorz Schetyna i Nowoczesnej Ryszard Petru skomentowali zamieszanie wokół osoby byłego prezydenta,  wyrażając oburzenie wobec działań śledczych IPN.

"Biedny Lech Wałęsa jest czołgany nonstop przez IPN. On wszystko powiedział - powiedział, żę coś podpisał, ale zrobił wielkie rzeczy i trzeba go oceniał za całokształt. Cieszę się, że większość z nas nie musiała żyć w tamtych czasach i zderzać się z ubecją, esbecją tamtych czasów. Pewnie wielu z nas by przymusili do podpisania czegoś, czego byśmy nie podpisali!" - powiedział Petru.

"To element wojny z Lechem Wałęsą, z polską historią prowadzoną przez PiS i Jarosława Kaczyńskiego od lat. (…) Dzisiaj symboliczny dzień i ta data będzie symbolem, bo dziś PiS ma większość w parlamencie, ma rząd i PiS wydaje wyrok na Lecha Wałęsę i polską historię" - przekonywał Schetyna. "IPN realizuje politykę PiS, politykę partyjną, niszczenia autorytetów i mówię to z pełną odpowiedzialnością. Kiedy wygramy wybory, właśnie dlatego i dzisiejsza wypowiedź szefa IPN-u potwierdza tę tezę, ponieważ on nie odnosi się do historii, ale prowadzi analizy związane także z latami 90-tymi i prezydenturą Wałęsy, z tym, co było później. To polityczne zamówienie, realizacja politycznego zamówienia. To niszczenie polskiej historii. (…) Ci, którzy w ten sposób piszą polską historię, zapłacą za to" - dodał.

 

MR

źródło: 300poltyka.pl, wPolityce.pl