Logo
Ordo Iuris rozwiewa wszelkie wątpliwości odnośnie ustawy "Stop aborcji"

4 października 2016 11:19

Instytut na rzecz Kultury Prawnej "Ordo Iuris" na swojej stronie internetowej zamieścił odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania odnośnie projektu "Stop aborcji". Zostały poruszone kwestie m.in. ratowania życia matki oraz badań prenatalnych.

Jednym z najczęściej powtarzanych zarzutów jest rzekome zagrożenie dla życia matki i brak możliwości jego ratowania. 

"Projekt jasno stwierdza, że „nie popełnia przestępstwa określonego w § 1 i § 2 lekarz, jeżeli śmierć dziecka poczętego jest następstwem działań leczniczych, koniecznych dla uchylenia bezpośredniego niebezpieczeństwa dla życia matki dziecka poczętego" - odpowiada Ordo Iuris.

Jeżeli zatem rozwój prenatalny dziecka zagraża życiu matki, projekt gwarantuje matce i lekarzowi możliwość podejmowania wszelkich działań nakierowanych na ratowanie życia matki, nawet godząc się ze śmiercią dziecka - czytamy dalej.

Warto wspomnieć, że „działania lecznicze” to wszelkie świadczenia zdrowotne udzielane przez lekarza, te zaś są zdefiniowane w ustawie o działalności leczniczej (tj. Dz.U. 2015, poz. 618), jako działania służące zachowaniu, ratowaniu, przywracaniu lub poprawie zdrowia oraz inne działania medyczne wynikające z procesu leczenia lub przepisów odrębnych regulujących zasady ich wykonywania. Bez wątpienia do zakresu dopuszczonych ustawą działań leczniczych wchodzą zatem wszelkie działania służące ratowaniu życia matki, również te prowadzące do śmierci dziecka poczętego - argumentują autorzy ustawy.

Czym jest zatem bezpośrednie niebezpieczeństwo dla życia matki dziecka poczętego?

"Zgodnie z utrwaloną doktryną prawa, „bezpośredniość niebezpieczeństwa” dla życia matki nie musi być związana z nagłością zagrożenia lub bezpośredniością czasową. Bezpośredniość polega zatem na tym, że obecny stan, z prawdopodobieństwem bliskim pewności, przerodzi się w stan zagrożenia. Wszelkie wątpliwości w tej materii rozwiał wyrok Sądu Najwyższego już w 1937 roku (2 K 1444/36), a następnie potwierdził wyrok Sądu Najwyższego z 1973 roku (III KR 6/73)".

Jako przykład Ordo Iuris podaje ciążę pozamaciczną. Mając na uwadze, że zagnieżdżenie zarodka w jajowodzie zawsze prowadzi do zagrożenia życia matki oraz zagrożenia życia dziecka, o stanie bezpośredniego zagrożenia życia matki możemy mówić już od chwili zagnieżdżenia zarodka. A zatem, w świetle projektowanych przepisów projektu „Stop Aborcji”, lekarz może podejmować wszelkie działania dla ratowania życia matki (godząc się również na śmierć dziecka), już od chwili postawienia diagnozy ciąży pozamacicznej.

Innym koronnym argumentem przeciwników projektu "Stop aborcji" ma być pozbawienie kobiet dostępu do badań prenatalnych. Tymczasem w rzeczywistości ustawa spowoduje...ułatwienie do tego typu zabiegów. Wszystko przez to, że zgodnie z treścią dokumentu nienarodzonemu dziecku przysługiwałyby prawa pacjenta. 

Podkreślając obowiązek władz publicznych do zapewnienia opieki medycznej nad kobietą w ciąży oraz dzieckiem poczętym, projekt „Stop Aborcji” potwierdza, że dziecku poczętemu przysługują prawa pacjenta. Jednym z tych praw jest prawo do informacji o swoim stanie zdrowia (art. 9 ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta), wykonywane w imieniu dziecka przez matkę. Elementem prawa do informacji jest prawo do badań diagnostycznych, w tym badań prenatalnych.

Co w takim razie z lekarzami, którzy wykonują badania prenatalne? Czy będą się bali, bo będzie można ich oskarżyć, jeśli nastąpi poronienie?

Wiele badań diagnostycznych (szczególnie inwazyjnych) obarczonych jest naturalnym ryzykiem dla pacjenta. Prawo określa to, jako dopuszczalne ryzyko medyczne. Personel medyczny wykonujący takie badania diagnostyczne nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne powikłania (włącznie ze śmiercią pacjenta) pod następującymi warunkami:

(i) pacjent (w imieniu dziecka opiekun prawny) udzielił tzw. poinformowanej zgody na wykonanie ryzykownego badania,

(ii) wykonanie badania jest terapeutycznie uzasadnione,

(iii) badanie wykonane zostanie zgodnie z zasadami wiedzy medycznej.

A zatem diagnostyka prenatalna będzie po przyjęciu projektu „Stop Aborcji” prowadzona na tych samych zasadach, co dzisiaj wszystkie inne badania diagnostyczne. Zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego i doktryną prawa, ryzyko przeprowadzenia tych badań bierze na siebie pacjent (jego opiekun prawny), wyrażając zgodę na ich przeprowadzenie (wyroki Sądu Najwyższego II CR 421/71, III CK 34/02).

I jak czytamy dalej: projekt „Stop Aborcji” zakończy rolę badań diagnostycznych jako narzędzia selekcji eugenicznej. Wyniki tych badań nie będą już prowadzić do uchylenia konstytucyjnej ochrony prawa do życia dziecka.

 

źródło: ordoiuris.pl

N.