Logo
Państwo Islamskie przyznało się do zamachu w Nicei. Służby tego nie potwierdzają

16 lipca 2016 22:34

Sprawca operacji przeprowadzonej w Nicei jest żołnierzem Państwa Islamskiego. Przeprowadził ją w odpowiedzi na apele do brania na cel obywateli krajów koalicji walczącej z Państwem islamskim - poinformowała powiązana z IS agencja Al-Amak. Nie potwierdzają tego francuskie służby bezpieczeństwa.

Zatrzymano za to czterech mężczyzn z otoczenia sprawcy zamachu, Tunezyjczyka, mieszkającego w Nicei, Mohameda Lahouaiej Bouhlela. Nie podano ich tożsamości.

Sąsiedzi i znajomi terrorysty twierdzą, że nie był on radykalnym muzułmanimem. Miał nie przestrzegać zasad islamu: jeść wieprzowinę i pić alkohol.  Miał troje dzieci, rozwiódł się z żoną. Sąsiedzi mówią również  że był bardzo nerwowy i agresywny. Od roku pracował jako zawodowy kierowca ciężarówek. Miał problemy z policją, bo spowodował wypadek w czasie ramadanu. Według mediów wcześniej został m.in. skazany za akty przemocy z bronią w ręku i bicie żony, a notowany  był w związku z groźbami, napadami i kradzieżami.

Minister spraw wewnętrznych Francji Bernard Cazeneuve powiedział, że Tunezyjczyk najprawdopodobniej zradykalizował się bardzo szybko i nie był znany służbom wywiadowczym.

Jak pisze rmf24.pl część ekspertów sądzi, że jeśli IS przyznaje się do ataków, których nie jest autorem, świadczy to o jego słabości.

Zamachowiec zabił 84 osoby,  ranił ponad 100. Ofiary przez 2 km taranował ciężarówką, później także użył broni. W końcu został zastrzelony przez policjantów.

Za: www.rmf24.pl

DZ