Logo
Paweł Rabiej rezygnuje ze stanowiska rzecznika Nowoczesnej. W tle niemieckie obozy śmierci

23 stycznia 2017 16:57

Paweł Rabiej złożył rezygnacje z funkcji rzecznika prasowego Nowoczesnej. Nie znamy jeszcze następcy, lecz możliwą przyczynę rezygnacji. Rabiej popełnił skandaliczny wpis na twitterze odnośnie niemieckich obozów zagłady, w którym stwierdził, że sami Niemcy nie są odpowiedzialni za holocaust, lecz naziści. 

O decyzji Rabieja dowiadujemy się z dzisiejszego tweeta Nowoczesnej z godziny 14. - Paweł Rabiej przestaje pełnić funkcję rzecznika prasowego Nowoczesnej. Jego wniosek o przyjęcie rezygnacji zaakceptowany przez zarząd partii - czytamy w oficjalnym oświadczeniu partii. 

Głos w sprawie zabrała Katarzyna Lubnauer, która wyklucza poboczne wątki i twierdzi, że decyzja jest motywowana dobrem partii. - Czasami trzeba coś zmieniać w funkcjonowaniu. Uznaliśmy, że to jest ten moment - powiedziała w rozmowie z WP Katarzyna Lubnauer. Pytana o to, czy ze strony Nowoczesnej pojawiały się naciski, by Rabiej podjął taką decyzję, zaprzecza. - Paweł Rabiej złożył rezygnację i my ją przyjęliśmy - dodaje poseł Nowoczesnej.\

Możliwym powodem rezygnacji miał być wpis byłego już rzecznika partii na twitterze. Paweł Rabiej opisał w nim swoje absurdalne wywody nt. niemieckich obozów zagłady, o którym w ostatnich dniach znów zrobiło się głośno. W rozmowie z jednym z internautów stwierdził on bowiem, że nie ma niemieckich obozów koncentracyjnych, są tylko nazistowskie. - Na tej samej zasadzie: TK nie zniszczyli Polacy, ale PiS, i to on za to odpowie, a nie Polacy - skomentował były rzecznik partii. 

Cóż, naziści naturalnie Niemcami nie byli... 

źródło: wp.pl
BS