Logo
Policjanci skarżą się na sytuacje w stołecznej policji: "mobbing, problemy z alkoholem i demoralizacja"

29 grudnia 2016 12:32

W wyniku "uchybień" swoich przełożonych, Policjanci z tajnego, elitarnego Wydziału Techniki Operacyjnej Komendy Stołecznej Policji, wciąż nie otrzymali pieniędzy za nadgodziny wypracowane podczas Światowych Dni Młodzieży, które odbyły się tego roku w Krakowie. Sprawa okazuje się znacznie głębsza.

Szef MSWiA  Mariusz Błaszczak zapowiadał przed ŚDM, że wszyscy funkcjonariusze zabezpieczający wydarzenie zostaną sowicie wynagrodzeni, to jednak pieniędzy nie wypłacono w sumie kilkudziesięciu ekspertom zajmujących się inwigilacją. 

Kiedy poszkodowani funkcjonariusze podnieśli sprawę i wysłali skargę na przełożonych, komendant stołecznej komendy zdymisjonował Andrzeja M., zastępcę naczelnika WTO. - Dotychczasowe ustalenia wskazują na brak odpowiedniego nadzoru ze strony kierownictwa wydziału - wyjaśnia w rozmowie z tvp.info - asp. szt. Mariusz Mrozek, rzecznik prasowy stołecznej policji. 

Jednak to wciąż nie rozwiązuje sprawy. Policjanci uważają, że to próba wyciszenia i zamiecenia sprawy pod dywan. Teraz ujawniają szokujące fakty o wewnętrznej sytuacji w stołecznej komendzie policji. W liście do szefostwa w KWP napisali o mobbingu, problemach z alkoholem i demoralizującej atmosferze w wydziale. Funkcjonariusze poprosili także o pomoc psychologa. Taka osoba została dołączona do zespołu badającego sprawę.

źródło: wp.pl
BS