Logo
Polka podaje zalety bycia żoną muzułmanina

27 sierpnia 2016 21:08

Polka mieszkająca w Maroku wraz ze swoim mężem muzułmaninem postanowiła się nim pochwalić na portalu multiclub.com. Przy okazji porównała go do „przeciętnego Polaka”.

„Mój mąż nie pije, w związku z czym po urodzeniu naszego syna nie zniknął na tydzień z domu, nie opijał sukcesu z kolegami, był przy mnie, wspierał, opiekował się nami, stanął na wysokości zadania. Mąż również nie pali, nie zatruwa nas, nie puszcza pieniędzy z dymem. Nie przegrywa ich również w zakładach bukmacherskich. Wbrew temu, co mi przepowiadano (najczęściej za moimi plecami), nie bije mnie, nie więzi w domu, nie zmusił mnie do przejścia na islam, nie zarzucił mi chusty na łeb, nie zamknął w haremie… Podczas gdy każdy Arab myje się po każdym skorzystaniu z toalety, Polak – jak widać – nie myje d… wcale. Arabowie są bardzo przedsiębiorczy mają to coś co my Polki określamy jako „jaja”, szybko uczą się języków obcych (w większości są poliglotami), mają wielkie serca, chętnie pomagają i dzielą się swoimi dobrami. Mój mąż jest chaotyczny, głośny i zawsze wszędzie go słychać, nigdy nigdzie nie może dotrzeć na czas, a także sprasza do domu całe hordy gości (nie zawsze wartych naszej gościny). […] arabska gościnność, przy której polska gościnność wypada blado i niedorzecznie”- opowiada Polka i dodaje na koniec: „Wszyscy bardzo zatroskani o losy Polek w brudnych, arabskich łapach – panowie rodacy, panowie narodowcy, ponowie karki i panowie dresiarze – darujcie sobie. […] wcale nie chcę być uratowana”.

KD

Za:niezlomni.com