Logo
Polscy piłkarze nie wstydzą się Jezusa

eurosport.com

17 czerwca 2016 09:17

 

Czołowi reprezentanci naszej kadry zarówno na boisku jak i poza nim oparcia szukają w Bogu i jak przyznają nie wstydzą się swojej wiary chętnie przyznając się do jej praktykowania.

Jeden z najbradziej znanych polskich golkiperów, Jerzy Dudek mówi,że nie wyobraża sobie życia bez Boga. Jak wielokrotnie podkreślał był wychochowany w wierze katolickiej i nie wyobraża sobie by nie przekazać jej swoim dzieciom.

Myślę że bez wiary wszystko traci sens- twierdzi bramkarz, zdobywca Pucharu Europy z drużyną Liverpoolu.

Podobnego zdania jest także Sebastian Mila.

Pan Bóg i rodzice zafundowali mi wspaniałe życie. Każdy dzień jest jak wygrana na loterii, delektuję się nim. Bywa trudno, ale uważam, że grając w piłkę mam ogromne szczęście. Nie oddałbym tego za nic oprócz zdrowia najbliższych - przekonuje piłkarz.

Również Jakub Błaszczykowski, który wespół z Robertem Lewandowskim patronują akcji "Nie wstydzę się Jezusa" wypowiedział się na temat swojej głębokiej wiary. Zdaniem dawnego kapitana polskiej reprezentacji Chrystus pomaga w życiu codziennym i najważniejsze jest by ludzie nie zapominali o wierze i modlitwie.

Najważniejsza jest dla mnie codzienna Eucharystia i czytanie Pisma Świętego. Czasami zwyczajnie, po ludzku, nie chce mi się. Modlitwa daje mi jednak siłę i staram się jej nie zaniedbywać. Wiem, że ani sława, ani pieniądze nie dają tyle radości, co bycie z Bogiem. Wiem, że moim nadrzędnym obowiązkiem jest przyznawać się do Chrystusa - twierdzi Błaszczykowski.

C.

 

za:deon.pl