Logo
Polska chemia zagrożona? Rząd szykuje się do obrony Azotów przed unijnymi przepisami

19 października 2016 13:43

Unia Europejska przyspieszyła prace nad przepisami ograniczającymi zawartość kadmu w nawozach. Po ich wprowadzeniu Grupa Azoty, największa polska firma chemiczna i trzeci producent nawozów w UE, może stracić nawet 20 proc. przychodów. Zagrożenie jest na tyle poważne, że polski rząd przygotowuje się do walki w obronie interesów Azotów.

Rozporządzenie w sprawie kadmu trafiło już do komisji w Parlamencie Europejskim – do końca marca 2017 roku mają one zaopiniować projekt. Głosowanie zaplanowano na czerwiec, a wejście w życie regulacji – na 1 stycznia 2018 roku. Celem regulacji jest zmniejszenie zanieczyszczenia gleby metalami ciężkimi i zachęcenie producentów rolnych do używania nawozów organicznych. Rozporządzenie przewiduje, że nawozy fosforowe będą mogły zawierać najwyżej 60 mg kadmu na kilogram. Po trzech latach norma ma zostać obniżona do 40 mg, a po 12 – do 20 mg. To bardzo wyśrubowane wymagania. Ich wprowadzenie będzie miało znaczący wpływ na wyniki Azotów – wskazuje Łukasz Prokopiuk, analityk DM BOŚ. 

Polska będzie postulowała podwyższenia normy kadmu do 90 mg/kg. Obecnie żaden z unijnych producentów nie może spełnić docelowego limitu proponowanego przez KE. Prace badawcze nad usuwaniem kadmu z fosforytów trwają, ale dotąd nie wdrożono opłacalnej technologii – powiedział Wojciech Wardecki, prezes Polic, które w Grupie Azoty produkują nawozy fosforowe.

NW

Źródło: gospodarka.dziennik.pl