Logo
Polska i Węgry na czele Europy Środkowo-Wschodniej?

fot. Wikimedia Commons

13 lipca 2016 14:00

Według analityka węgierskiego portalu Portfolio, premier Węgier Viktor Orban i rząd Polski chcą wspólnie kierować Europą Środkową. Zauważa przy tym, że rząd PiS kopiuje wiele rozwiązań Orbana.

Karoly Beke pisze: Nowy rząd rozpoczął urzędowanie w Polsce ponad pół roku temu i od tego czasu wprowadził w kraju gruntowne zmiany. Gabinet kierowany przez centroprawicowe Prawo i Sprawiedliwość kopiuje model węgierski sprzed paru lat i niemal wszystkie ważne posunięcia przejął od rządu Orbana.

Wymienia tu takie działania w kwestii podatku bankowego, funduszy emerytalnych, kredytów walutowych czy Trybunału Konstytucyjnego. Zauważa też różnice między Polską a Węgrami, szczególnie pod kątem stosunku do Rosji. Tu Węgry pragmatycznie chcą zachować z Władimirem Putinem dobre relacje, zyskując m.in. obniżkę cen gazu, podczas gdy Polacy, bezwarunkowo popierając Ukrainę i prowadząc wobec Rosji konfrontacyjną politykę, płacą za gaz jedną z najwyższych stawek w Europie (ostatnio minister Waszczykowski uznał, że Polska płaci za gaz trochę więcej za cenę swojej suwerenności).

Mimo wszystko zdaniem analityka, dzięki podobieństwem rządów centroprawicowych w Polsce i na Węgrzech, w połączeniu z opuszczeniem sceptycznej wobec federalizacji Europy Wielkiej Brytanii, w Europie Środkowej może powstać takie centrum gospodarcze i polityczne, z którym z uwagi na jego rozmiary należy się liczyć.

 

Źródło: forsa.pl/kresy.pl
DZ