Logo
Posłanka Szmidt przerywa milczenie i komentuje wyjazd do Portugalii z Ryszardem Petru

fot. joannaszmidt.eu

9 stycznia 2017 13:50

Bohaterka najgłośniej komentowanego wyjazdu w ostatnim czasie przerywa milczenie. Do tej pory kontakt z mediami miał wyłącznie Ryszard Petru, z racji politycznego zamieszania jakie wynikło z nieoczekiwanej, określanej jako "niezręczną", wyprawy do Portugalii.

"Przypominam, że protest miał charakter rotacyjny. Dyżury były rozpisane do 11 stycznia. Miałam dyżur w Wigilię i Boże Narodzenie, również byłam w Sejmie między 27 a 30 grudnia. To, jak spędzam czas wolny, to moja prywatna sprawa. Wszystko generalnie na ten temat zostało powiedziane tydzień temu. Była to niezręczność, kiedy lider opozycji jest sfotografowany daleko od Polski, od miejsca, gdzie nasi koledzy protestują, ale podkreślam, że zostało wszystko uzgodnione. Protest miał charakter rotacyjny, a wyjazd miał charakter prywatny" – mówiła Joanna Szmidt w Radiu Merkury.

"To, w jaki sposób spędzam sylwestra, to moja prywatna sprawa [...] Wszystko na temat naszego wyjazdu zostało powiedziane. Nie będę komentować gdzie i jak spędziłam sylwestra. Odkąd weszłam do polityki, nie mam w zwyczaju komentować swoich prywatnych spraw. Wszystko na temat wyjazdu zostało powiedziane" – odpowiedziała posłanka Nowoczesnej na pytanie prowadzącego o to, czy jest w związku z liderem ugrupowania.

PJ
Źródło: Radio Merkury